Spalanie paliw kopalnych uwalnia do atmosfery szkodliwe tlenki azotu. Dane z satelity Copernicus Sentinel-5P opublikowane 4 września 2026 roku pokazały jednak, że europejska infrastruktura energetyczna skutecznie ogranicza te emisje. Zmniejszenie zanieczyszczeń sięga w niektórych państwach 30 procent, co bezpośrednio przekłada się na lepszą jakość powietrza w miastach.
Wyniki pomiarów z kosmicznych satelitów dla krajów Europy
Spalanie węgla, ropy i gazu uwalnia tlenki azotu, dlatego obserwacje satelitarne pozwalają precyzyjnie śledzić wykorzystanie tych surowców. Proces ten jest realnie ograniczany przez europejską infrastrukturę energetyczną oraz transportową. Naukowcy z projektu DECSO-NRT, finansowanego przez Europejską Agencję Kosmiczną w ramach inicjatywy ESA Sentinel Users Preparation, wykorzystali możliwości satelity Copernicus Sentinel-5P i przeanalizowali mapy zanieczyszczeń z 2019 oraz 2025 roku. Publikacja zebranych danych miała miejsce 4 września 2026 roku. Pomiary z orbity dają niezależne, fizyczne potwierdzenie spadku zużycia paliw kopalnych.
- Zależnie od kraju redukcja tlenków azotu związanych z paliwami kopalnymi wyniosła od 10 do 30 procent.
- Satelitarne obserwacje pokrywają się z raportami Europejskiej Agencji Środowiska, które wskazują na spadek emisji gazów cieplarnianych o około 20 procent w tym samym okresie.
- Poprawę jakości powietrza odnotowano przede wszystkim nad największymi aglomeracjami miejskimi oraz morskimi szlakami żeglugowymi w okolicach Europy.
Oddzielenie zanieczyszczeń z europejskich miast od naturalnych emisji
Aby dane z satelity dokładnie określały poziom spalania paliw kopalnych, analitycy oddzielili zanieczyszczenia generowane przez człowieka od naturalnych. System rozróżnia emisje antropogeniczne od biogenicznych generowanych przez ekosystemy, w tym lasy, łąki, krzewy, nagą glebę oraz grunty rolne. Jak wskazuje Ronald van der A, menedżer projektu DECSO-NRT i lider grupy do spraw emisji w Royal Netherlands Meteorological Institute, projekt ten prototypuje usługę działającą w czasie zbliżonym do rzeczywistego, dostarczając comiesięczne aktualizacje dla Europy. Warunki pogodowe silnie wpływają na uwalnianie gazów ze środowiska naturalnego.
- Wysokie temperatury zwiększają ilość tlenków azotu uwalnianych przez ekosystemy i grunty rolne, gdzie emisje rolnicze podążają za temperaturą gleby.
- Podczas fali upałów w sierpniu 2022 roku emisje z gleb leśnych w Rumunii wzrosły ponad dwukrotnie w porównaniu do sierpnia 2021 roku, co daje wzrost o ponad 100 procent.
Nowe urządzenia dostarczą dokładniejszych danych o jakości powietrza
W przyszłości monitorowanie środowiska zyska na precyzji dzięki nowym misjom kosmicznym Sentinel-4 oraz CO2M. Urządzenia te pozwolą na ciągłe obserwacje dzienne i jednoczesne pomiary dwutlenku azotu oraz dwutlenku węgla w wysokiej rozdzielczości. Pozwoli to na przypisywanie zanieczyszczeń do konkretnych sektorów gospodarki: energetyki, przemysłu, ogrzewnictwa, transportu drogowego i morskiego, a także rolnictwa. Przyszłe badania będą rozwijane w ramach programu Copernicus Atmosphere Monitoring Service. Michiel van Weele, badacz z Royal Netherlands Meteorological Institute, podkreśla konieczność uwzględniania w analizach sezonowych zmian emisji. Należy pamiętać, że spadek stężenia tlenków azotu musi być oceniany przez pryzmat zmian technologicznych, efektywności spalania i ewoluujących przepisów dotyczących jakości powietrza. Wynika to z faktu, że redukcja emisji tych gazów nie przekłada się na identyczny spadek emisji dwutlenku węgla w stosunku jeden do jednego.
Tekst ma charakter informacyjno-edukacyjny i opiera się na niezależnych danych pomiarowych opublikowanych we wrześniu 2026 roku. Warto pamiętać, że poziomy stężenia zanieczyszczeń mogą ulegać zmianom pod wpływem warunków pogodowych, a same odczyty są stale kalibrowane zgodnie z ewoluującymi wymogami technologicznymi i przepisami dotyczącymi ochrony środowiska.

