Sytuacja hydrologiczna w Polsce ulega ciągłemu pogorszeniu. 29 sierpnia 2026 roku na stacji Warszawa-Bulwary odnotowano absolutne minimum, a wodowskazy pokazały 100 cm. Poważny deficyt opadów w górnej zlewni rzeki sprawia, że Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydaje kolejne ostrzeżenia przed postępującą suszą w całym kraju.
Dramatyczne dane IMGW o poziomie wody w Wiśle na koniec sierpnia 2026 roku
Sierpień 2026 roku przyniósł spadki poziomu wody na Wiśle. Dane pomiarowe ze stacji hydrologicznych potwierdzają obecność suszy hydrologicznej. 29 sierpnia 2026 roku na stacji Warszawa-Bulwary odnotowano nowy rekord niskiego stanu wody wynoszący 100 cm. Poprzedni rekord padł na początku sierpnia 2026 roku i wynosił 102 cm, a jeszcze wcześniejszy zarejestrowano we wrześniu 2025 roku na poziomie 104 cm.
Trudna sytuacja panuje na innych stacjach. Punkt Warszawa-Nadwilanówka wskazuje 22 cm, a stacja Modlin rejestruje 187 cm. W komunikacie z 28 sierpnia 2026 roku Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) zaprognozował opadanie stanu wody i absolutne minima na dopływach górnej Wisły. Instytut wydał już 90 ostrzeżeń przed suszą hydrologiczną na terenie całej Polski.
Dlaczego deficyt opadów i nawalne burze nie ratują sytuacji hydrologicznej
Brak opadów sprawia, że woda w rzekach opada. Zjawisko to ilustruje mapa anomalii opadów. W górnej zlewni Wisły deficyt opadów w sierpniu 2026 roku sięga 50 proc. normy. Chwilowe burze nie niwelują suszy hydrologicznej. Jak wyjaśnia Emilia Szewczak, hydrolożka z Centralnego Biura Hydrologii Operacyjnej IMGW, w rozmowie z Polską Agencją Prasową (PAP), opady o dużym natężeniu nie wsiąkają w przesuszoną glebę, lecz spływają.
Taki mechanizm wywołuje podtopienia, o których informuje Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Obywatele otrzymują Alert RCB z wezwaniem, aby nie zbliżać się do wezbranych rzek podczas burz.
Wpływ warszawskich kopalni piasku na pogłębiającą się erozję dna Wisły
Na stan rzeki wpływają zmiany klimatyczne oraz działalność człowieka. Jan Mencwel, warszawski radny i autor książki „Hydrozagadka. Kto zabiera polską wodę i jak ją odzyskać”, wskazuje na pięć komercyjnych kopalni piasku zlokalizowanych na warszawskim odcinku Wisły. Wydobycie surowca do produkcji betonu potęguje zjawisko erozji dna rzeki, a Wisła traci budulec i tworzą się wyboje.
*Powyższy tekst ma charakter informacyjno-edukacyjny i opiera się na oficjalnych danych udostępnionych przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej oraz komunikatach Rządowego Centrum Bezpieczeństwa aktualnych na dzień 30 sierpnia 2026 roku.

