Ołtarz, czyli ważący 6 ton monolit z piaskowca ze Stonehenge w południowej Anglii, przez lata intrygował naukowców. Ustalenia dowodzą, że obiekt ten pochodzi z północno-wschodniej Szkocji. Zanim trafił na równinę Salisbury, pokonał łącznie ponad 700 kilometrów. Jego wieloetapowa podróż była wynikiem połączenia naturalnych ruchów lodu oraz ogromnego wysiłku organizacyjnego prehistorycznych społeczności.
Podwójna podróż Ołtarza z basenu Orcadian do południowej Anglii
Analizując pochodzenie głazów, eksperci potwierdzili, że tak zwany Ołtarz (Altar Stone) wywodzi się z basenu Orcadian (Orcadian Basin) w północno-wschodniej Szkocji. Całkowity dystans, jaki obiekt musiał pokonać, aby znaleźć się na równinie Salisbury (Salisbury Plain), wynosił około 700 kilometrów, co odpowiada odległości 435 mil. Zgromadzone materiały wskazują, że bezpośredni transport lodowcowy do południowych rejonów wyspy nie mógł się odbyć, ponieważ brakuje tras naturalnych łączących te dwa obszary. Przemieszczenie monolitu musiało się odbyć w kilku etapach.
Rola zaginionego lądu Doggerland w transporcie głazu ze Szkocji
W trakcie ostatniej epoki lodowcowej masy przemieszczającego się lodu przeniosły kamień do obszaru Dogger Bank na Morzu Północnym. Rejon ten stanowił część zatopionego dziś prehistorycznego krajobrazu Doggerland, zlokalizowanego u wschodnich wybrzeży Anglii. W miejscu tym brakowało naturalnych wychodni skalnych, w związku z czym badacze wywnioskowali, że wszelkie obecne tam w prehistorii ogromne skały musiały trafić na miejsce z zewnątrz, właśnie w wyniku działalności przyrody.
Nowoczesne programy pomogły prześledzić trasę z epoki lodowcowej
Rozwiązanie tej starożytnej zagadki było możliwe dzięki połączonemu zastosowaniu dwóch technik: datowania ziaren minerałów oraz komputerowych modeli pokryw lodowych. Prace nad odtworzeniem trasy współprowadzili dr Remy Veness z Sheffield Hallam University oraz dr Anthony Clarke, reprezentujący Timescales of Minerals Systems Group z School of Earth and Planetary Sciences na Curtin University. W badaniach brali udział również przedstawiciele University of Sheffield, Wessex Archaeology oraz University of Bristol. Materiały poddane analizie udostępnił University of Vienna. Wyniki opublikowano w czasopiśmie naukowym Journal of Quaternary Science (wydanie 2026, wolumin 41, zeszyt 6, strona 888, DOI: 10.1002/jqs.70080).
Prehistoryczni ludzie uratowali kamień przed rosnącym poziomem morza
Z obszaru Doggerland starożytne społeczności neolitu musiały samodzielnie przetransportować głaz przez setki kilometrów. Domniemywana trasa mogła obejmować drogę Berkshire Ridgeway, często uznawaną za najstarszy szlak w Europie, łączącą lądowe przejścia z transportem rzecznym lub przybrzeżnym. Naukowcy przypuszczają, że mieszkańcy Doggerlandu nadali skale szczególne znaczenie kulturowe. Prawdopodobnie przenieśli ją co najmniej dwa razy, aby uchronić skałę przed podnoszącym się po zakończeniu epoki lodowcowej poziomem morza, na długo przed włączeniem kamienia do struktury Stonehenge. Sukces tego przedsięwzięcia przy ładunku ważącym 6 ton dowodzi, że budowniczych cechowała ogromna organizacja, zdolność do ścisłej kooperacji oraz planowanie opierające się na szczegółowej wiedzy o trudnym terenie.
*Tekst ma charakter informacyjno-edukacyjny i opiera się na wynikach badań opublikowanych w recenzowanej prasie naukowej. Informacje o motywacjach kulturowych prehistorycznych społeczności oraz dokładnym przebiegu lądowej trasy stanowią hipotezy badawcze, których szczegóły mogą ulegać aktualizacjom w miarę postępu prac archeologicznych.*

