Bezkaloryczne słodziki, takie jak sukraloza i stewia, mogą nie być całkowicie obojętne dla organizmu. Opublikowane 31 sierpnia 2026 roku badania sugerują, że substancje te modyfikują florę jelitową i metabolizm. Co najbardziej intrygujące, zmienione procesy biologiczne zaobserwowano także u kolejnych pokoleń gryzoni, które same nigdy nie miały kontaktu z tymi dodatkami.
Metodologia chilijskich badań nad słodzikami
Eksperyment przeprowadzony na Universidad de Chile pod kierownictwem dr Franciski Conchy Celume został opisany na łamach czasopisma Frontiers in Nutrition. W głównym etapie badania wzięło udział 47 myszy, w tym samice i samce. Zwierzęta podzielono na trzy grupy. Pierwsza z nich otrzymywała do picia czystą wodę, druga wodę z sukralozą, a trzecia wodę ze stewią. Dawki odpowiadały standardowemu spożyciu tych substancji w normalnej diecie. Następnie z tej oryginalnej grupy wyhodowano dwa kolejne pokolenia potomstwa. Gryzonie te były całkowicie odcięte od dostępu do słodzików i piły wyłącznie czystą wodę. W trakcie analiz badacze mierzyli między innymi aktywność, jaką wykazywało pięć genów zlokalizowanych w wątrobie i jelitach. Geny te odpowiadają za stany zapalne, metabolizm oraz to, jak funkcjonuje bariera jelitowa.
Międzypokoleniowe zmiany w mikrobiomie jelitowym
Podaż słodzików u pierwszego pokolenia wpłynęła na bakterie w układzie pokarmowym. Ustalenia naukowców wskazują, że u myszy przyjmujących te substancje zaobserwowano bardziej zróżnicowany mikrobiom jelitowy. Jednocześnie odnotowano spadek poziomu substancji korzystnych dla zdrowia, ponieważ zmieniona flora produkowała znacznie mniej dobroczynnych związków. Zalicza się do nich głównie krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe. Co istotne, obniżone stężenie tych kwasów utrzymywało się w dwóch kolejnych pokoleniach potomstwa. Zdaniem autorów eksperymentu wpływa to na ekspresję genów u kolejnych roczników, co oznacza zjawisko opisywane w literaturze jako efekty epigenetyczne oraz realne zmiany międzypokoleniowe.
Sukraloza a stewia w kontekście dziedziczonych zmian metabolicznych
Obie testowane substancje sprowokowały u zwierząt odmienne reakcje organizmu. Sukraloza wywołała silniejsze i bardziej trwałe skutki. Zauważono u niej większe modyfikacje w składzie flory bakteryjnej, w tym przyrost potencjalnie chorobotwórczych bakterii oraz spadek liczby pożytecznych gatunków. Ponadto odnotowano u niej spadek aktywności genów związanych z metabolizmem oraz wzrost aktywności tych odpowiedzialnych za stany zapalne. Modyfikacje te były wykrywalne nawet dwa pokolenia później. Testy na zwierzętach i sprawdzana doustna tolerancja glukozy wykazały u potomstwa płci męskiej z grupy sukralozy oznaki zaburzeń już w pierwszym pokoleniu. W drugim pokoleniu u samców badacze odkryli podwyższony poziom cukru we krwi na czczo.
Stewia z kolei wywołała słabsze modyfikacje w ciele gryzoni, a rejestrowana u nich zmieniona ekspresja genów nie utrzymała się poza pierwszym pokoleniem potomstwa. Jedynym wyraźnym sygnałem długoterminowym u zwierząt przyjmujących ten naturalny słodzik był podwyższony poziom cukru na czczo u samic z drugiego pokolenia.
Znaczenie wyników eksperymentu dla codziennej diety
Zespół badawczy z Universidad de Chile, w którego skład weszli również Francisco Pérez-Bravo, Fabien Magne, Ricardo Olivares oraz Martin Gotteland, zwraca uwagę na konieczność zdroworozsądkowego podejścia do wyników. Publikacja ta rzuca światło na szerszy kontekst problemów medycznych, z jakimi wiąże się insulinooporność. Obecny stan wiedzy sugeruje, że brak spadku wskaźników otyłości w społeczeństwie pomimo popularności słodzików skłania do pytań o ich wpływ na nasz organizm. Trzeba zaznaczyć, że zwierzęta biorące udział w testach nie zachorowały na cukrzycę. Odnotowano u nich jedynie wczesne sygnały biologiczne i subtelne zmiany w regulacji poziomu glukozy. Naukowcy podkreślają, że celem badania nie jest wywoływanie paniki. Wyniki badań na modelu zwierzęcym wskazują na korelacje. W świetle przedstawionych prac korzystnym ruchem z punktu widzenia zdrowia będzie analiza własnego jadłospisu i umiar w sięganiu po przetworzone dodatki do żywności.
*Powyższy tekst ma charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i opiera się na wynikach eksperymentu na modelu zwierzęcym, opublikowanych 31 sierpnia 2026 roku. Zaobserwowane wczesne sygnały biologiczne u myszy nie stanowią bezpośredniego dowodu na identyczne działanie tych substancji u ludzi, a zaprezentowane informacje nie mogą być traktowane jako porada medyczna lub dietetyczna.

