Home » Zbawienna moc aparatów słuchowych nowej generacji. To wcale nie science-fiction!
badanie słuchu

Zbawienna moc aparatów słuchowych nowej generacji. To wcale nie science-fiction!

Z danych Światowej Organizacji Zdrowia wynika, że ponad sześć procent światowej populacji cierpi co najmniej na nieznaczny, aczkolwiek trwały ubytek słuchu. Dane są alarmujące, a środowisko, w którym żyjemy jest coraz bardziej nieprzyjazne dla słuchu. Z dużym prawdopodobieństwem należy więc stwierdzić, że osób z tym schorzeniem będzie raczej przybywało, niż ubywało.

By przybliżyć wagę problemu: mówimy o 466 milionów par uszu na całym globie, którym dolega przynajmniej niewielki ubytek słuchu. Dla tej ogromnej liczby chorych aparaty słuchowe to niejednokrotnie prawdziwe zbawienie. Redukują izolację, stresowe sytuacje i znacznie poprawiają jakość życia. Nic dziwnego, że medycyna w ostatnich latach w tej dziedzinie poszła bardzo do przodu. Teraz możemy mówić o zupełnie nowej generacji aparatów słuchowych. Najwięcej o nich można dowiedzieć się ze strony Sonusmed.pl. To witryna firmy Sonus-Med., świadczącej usługi w zakresie protetyki słuchu od 2010 roku.

Aparaty nowej generacji

Aparaty słuchowe nowej generacji przyszły do nas z kilkoma różnymi ulepszeniami, które z pewnością przydają się w codziennym życiu. Najprostszym przykładem jest zasilanie akumulatorami, dzięki czemu nie trzeba już zabierać ze sobą baterii w podróż. Po naładowaniu energii wystarcza od 24 godzin wzwyż, w zależności od modelu. To oczywiście może też być związane z ilością dodatkowych połączeń, o których powiemy za chwilę. Nie da się jednak ukryć, że to duży krok w przód i zapewne dopiero jeden z wielu. Dodatkowym atutem jest też z pewnością bardzo krótki czas ładowania takich urządzeń, co sprawia, że nie trzeba się wiecznie przejmować niskim poziomem baterii.

Technologia Bluetooth

Jak pewnie można się domyślić, XXI wiek jest złotą erą dla tego typu urządzeń. Aparaty słuchowe nowej generacji mogą przecież łączyć się z naszym telefonem za pomocą Bluetooth. Ba, mogą też zrobić to ze smartwatchem! To m.in. dzięki wprowadzeniu przez Bluetooth® Special Interest Group LE Audio. To innowacja, która popchnęła ten dział o lata świetlne dla osób z ubytkiem słuchu. Obsługuje ona wiele nowych funkcji audio przy jednoczesnym bardzo niskim czerpaniu energii. Dodatkowo cechuje się naprawdę wysoką jakością i może łączyć się na wielu strumieniach. Za pomocą tego można prowadzić rozmowy, sterować aparatem smartfonem, regulować głośność, tłumić hałasy… A to tylko wierzchołek góry lodowej.

Co do tłumienia hałasów, miejsca głośniejsze są bardzo uciążliwe dla osób korzystających z aparatów. W lokalizacjach, gdzie pojawia się mnóstwo różnych dźwięków, jest jeszcze większy problem. A załóżmy, że od naszego słyszenia zależy nasze bezpieczeństwo lub też, w pewnym stopniu, praca. Świetnym przykładem jest lotnisko, gdzie nawet ze świetnym zmysłem słuchu, ciężko jest wychwycić, co słyszymy od pani ogłaszającej loty. No i cóż, dla nas to nadal będzie problem. Osoby z ubytkiem słuchu posiadające aparat słuchowy nowej generacji już teraz w niektórych miejscach mogą się podłączyć do publicznych systemów. W ten sposób pozyskają niezbędne informacje i dostaną to w bardziej klarowny sposób od reszty pasażerów. Takie rozwiązania to na razie pojedyncze luksusy, ale już wkrótce pojawią się na całym świecie.

Dodaj komentarz